piątek, 1 lipca 2011

Cześć :)

Mam na imię Ewa. Będę prowadzić tego bloga. Mam zamiar umiesczać tutaj nowinki modowe i modne stylizacje tworzone w starpalzie przeze mnie. :)

Zastanowię się również nad wykonywaniem metamorfoz...

Mam nadzieję, że blog zdobędzie wielu czyteleników.

Pozdrawiam, cajlineczka1522 ;)

czwartek, 28 kwietnia 2011

Straszna historia - nie czytajcie tego, ale ja muszę to wstawić! ;p Na serio o.o

Straszna historia ...

Pewnego dnia, dziewczyna zwana Jessica weszła na jakis portal i zaczeła pisać z nieznajomą .Wszystko się zaczęło normalnie..

Jessica: Cześć !
Nieznajoma dziewczyna: Hello !
Jessica: Wydajesz się bardzo interesująca ! J
N. D: Naprawde? Dziekuje^^ Serio tak myslisz?
J: Tak
N.D: Jak się jeszcze nazywasz?
J: Jessica a Ty?
N.D: Nie mogę Ci powiedzec.
J: Dlaczego?
N.D: Bo nie żyje.
J: Jak możesz nie żyć? Przecież zmarli nie rozmawiają z żywymi !
N.D:  tak mogą jeśli chce !
J: ok.. nie żyjesz. To jakie jest teraz Twoje prawdziwe imie skoro już wiem ze nie żyjesz?
N.D: Maria
J: Ok. To gdzie mieszkasz ???Nie Żywa??? i jak masz na nazwisko ?
M: Naprawde chcesz wiedziec?
J:  TAK CHCE WIEDZIEC ! TY MI POWIEDZIEĆ???
M: Nie mam nazwiska.
J: [ troszke bardziej uspokojona] ok.To powiedz mi Twoje inne imie
M: Zyje w lustrach i przechodze przez nie. Moje pełne imie to Krwawiąca Maria.
J:[ smieje się] Nie możesz się nazywać ???Krwawiąca Maria??? ponieważ to nie istnieje !
M: Jestes tego taka pewna? Wiem o Tobie wszystko. Wiem gdzie mieszkasz, co kochasz, kogo kochasz, Twój  Ulubiony kolor, Twoje pełne imie i nazwisko i wiem że jestes wystraszona.
J: Ok. Boje się Ciebie ! Przestań, skończ już z tym !
M: ok. Jeśli nie dasz tej histori na swojego bloga następnego dnia, ona przyjdzie Cie odwiedzić.

Nastepnego dnia???

Jessica obudziła sie rano nie dając tej historii na swojego bloga. Poszła do łazienki i zapaliła światło. Popatrzyła w lustro i w jednej sekundzie światło zgasło. Popatrzyła w lustro i ujrzała długi nóż pokryty krwią. Złapała się za głowe. Oglądała się wszedzie żeby zobaczyc czy nie ma kogos innego obok niej. Lecz nie było nikogo w tym pomieszczeniu. Zapaliła ponownie światło i  popatrzyła wokół siebie, nie było nikogo, i jeszcze raz w lustro w którym tez nic nie było . Popatrzyła na podłoge i widzi czerwony płyn. Jakby krew na nożu Krwawiącej Marii .
Dajcie to na waszego bloga bo jedna z jej przyjaciółek która tego nie zrobiła, została odnaleziona nieżywa , z podciętym gardłem w swoim pokoju. Spiewała i tańczyła przed swoim lustrem kiedy jej rodzice usłyszeli krzyk. Szybko poszli na gore do jej pokoju, lecz niestety było już za pozno.
Była bez ruchu i został się tylko napis ???Maria wrociła??? .To jest prawdziwa historia. Daj ją na Twojego bloga, i nie weź tego za jakiś głupi żart bo naprawde pożałujesz???